No i stało się, po lecie ani śladu, za to na dobre zadomowiła się prawdziwa jesień. Nad Trójmiastem zapanowała prawdziwa szaruga. Najgorsza jest chyba ta poranna mgła
You are browsing archives for
You are browsing archives for
No i stało się, po lecie ani śladu, za to na dobre zadomowiła się prawdziwa jesień. Nad Trójmiastem zapanowała prawdziwa szaruga. Najgorsza jest chyba ta poranna mgła